Recenzja: ,,Ensimmäinen nainen” (,,Pierwsza dama”) | Johanna Venho

Johanna Venho (ur. 1971) jest pisarką i tłumaczoną na wiele języków obcych poetką. Chociaż ,,Ensimmäinen nainen” to powieść pisana prozą, autorce udało się przemycić do niej delikatność typową dla poezji. Właśnie z tego powodu książka została nominowana do nagrody Finlandia-palkinto w 2019 roku. Ostateczny wybór jurora nie padł na Venho, jednak jej powieść wygrała w plebiscycie czytelników towarzyszącym przyznaniu tego wyróżnienia.  

Główną bohaterką historii napisanej przez Venho jest Sylvi Kekkonen – pisarka, pierwsza dama Finlandii w latach 1956–1974, żona Urho Kekkonena, bodajże najważniejszego fińskiego polityka lat powojennych, architekta przyjaznych stosunków fińsko-radzieckich. Jest rok 1966. Sześćdziesięciosześcioletnia Sylvi wyjeżdża sama do letniego domku Kekkonenów, nazywanego Katermą, znajdującego się ok. 100 km na północny-zachód od Helsinek. Celem podróży jest odnalezienie spokoju i weny twórczej, uporządkowanie wspomnień oraz pogodzenie się ze śmiercią przyjaciółki, pisarki Marji-Liisy Vartio.

Powieść to monolog Sylvi, którego adresatką jest właśnie Vartio. Z niego czytelnik dowiaduje się m.in. o reakcji pierwszej damy na zdrady męża, poczuciu wyobcowania ze środowiska pisarzy Finlandii i literackiego niespełnienia,  trudnościach z zaakceptowaniem usamodzielniania się synów, przelotnym romansie czy walce z chorobą stawów utrudniającą poruszanie się. W świetle swoich przemyśleń Sylvi okazuje się postacią skomplikowaną, którą ukształtowały trudne doświadczenia życiowe. O złożoności jej natury szybko przekonuje się rzeźbiarka Essi Renvall, przyjaciółka Sylvi, której refleksje przeplatają monolog głównej bohaterki. Artystka podejmuje wiele prób stworzenia popiersia pierwszej damy, jednak z żadnej nie jest zadowolona, ponieważ nie udaje się jej odzwierciedlić tego, jaka Sylvi naprawdę jest.

,,Ensimmäinen nainen” nie jest książką grubą, jednak czytelnik nie powinien nastawiać się na spędzenie z nią dwóch czy trzech wieczorów. Oczywiście szybka lektura byłaby możliwa, jednak nie wyniknęłyby z niej żadnej korzyści. Powieść składa się z impresji, niechronologiczne ułożonych zdarzeń, przemyśleń i sentencji, których ładunek emocjonalny jest tak duży, że wymaga od czytelnika skupienia, empatii i czasu na przemyślenie. 

Sylvi Kekkonen była już wcześniej znana polskim fanom literatury fińskiej. W 1964 roku ukazała się jej powieść ,,Amalia” w przekładzie Zygmunta Łanowskiego. Skoro próbka warsztatu pisarskiego jest na wyciągnięcie ręki, to może teraz warto zapoznać czytelników z samą pierwszą damą? Chociaż główny tok rozmyślań w powieści Venho jest fikcyjny, to autorka wplotła w niego prawdziwe wydarzenia i przed napisaniem powieści zapoznała się z literaturą naukową dotyczącą Sylvi Kekkonen. Powieść to ciekawa propozycja zarówno dla osób chcących dowiedzieć się czegoś o tej postaci, jak i dla tych lubiących kunsztowny język oraz liryczną prozę. 


Autorka: Marta Laskowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s